Wyróżnione

Po awarii

Tak się niestety złożyło, że ostatnio (z własnej zresztą winy) straciłam zawartość swoich blogów. Dodatkowo jeszcze zmieniłam dostawcę hostingu. Cóż, muszę startować od początku. Choć akurat na tym blogu zachowały mi się wpisy, gorzej ze zdjęciami.
Powoli uporządkuję to wszystko, choć ogrom pracy przede mną.

Wiosna w Gdańsku

Z FB Aleksandry Dulkiewicz:

Gdańsk staje się jeszcze bardziej zielony 💚 W sobotę, 9 kwietnia o godz. 13.00 na zieleńcu u zbiegu al. Jana Pawła II i ul. Czarny Dwór odbędzie się druga w tym roku akcja sadzenia drzew 🌱 Razem z mieszkankami i mieszkańcami Gdańska wspólnymi siłami posadzimy 300 sadzonek dębu szypułkowego. By umilić ten czas, dla dzieci zostały przygotowane specjalne atrakcje, a na zgłodniałych będzie czekała grochówka i kiełbasa z grilla 😋 Na miejscu znajdziecie również stanowisko Budżetu Obywatelskiego, a dla chętnych rozdawane będą sadzonki kwiatów oraz nasiona łąk kwietnych do przydomowych ogródków. Ubierzcie się wygodnie, zabierzcie ze sobą rodzinę i wpadajcie! Razem zazielenimy Miasto Gdańsk 🌳

Najlepsze pączki na tłusty czwartek

w Tłusty Czwartek zjedzenie co najmniej jednego pączka jest obowiązkowe. Wiadomo.
Ja, jak co roku (i to od wielu lat) kupię pączki w cukierni na Zaspie.

Doświadczalnie sprawdziłam, że są najlepsze. Zresztą wszystkie ciasta są tam naprawdę dobre i to w umiarkowanych cenach, na święta i uroczystości też tam zamawiam, warto. Prawdziwe, dobre wypieki kaszubskie. Naprawdę polecam.

 

 

Pomorscy posłowie i język kaszubski w szkołach

Kilka dni temu Sejm odrzucił poprawkę Senatu zwiększającą subwencję na naukę m.in.języka kaszubskiego w szkołach.

Poprawka nr 3 zwiększa subwencję ogólną dla jednostek samorządu terytorialnego na oświatę
o 39 mln 800 tys. zł, kosztem zwiększenia o tę kwotę dochodów budżetu państwa z podatku akcyzowego oraz z podatku od towarów i usług
– z przeznaczeniem na naukę języków mniejszości narodowych w szkołach.

Oznacza to, że władza obcięła te fundusze w projekcie budżetu, Senat je przywrócił, a Sejm odrzucił tę zmianę. Zrobili to także niestety nasi pomorscy posłowie.

 

Na tej liście jest także 5 posłów, którzy swój mandat zdobyli w okręgu gdańskim. Są to posłowie PiS:

oraz poseł Konfederacji:

Pamiętajmy o tym przy następnych wyborach – partyjny prikaz jest ważniejszy niż wyborcy? W czasie następnej kampanii pewnie często będą bywać na Kaszubach i obiecywać złote góry.

Wszyscy posłowie KO oraz SLD zagłosowali za przyjęciem poprawki.

 

Apteki wykonujące testy antygenowe

Teoretycznie od dziś (czyli czyli czwartku, 27 stycznia 2022r. ) testy sprawdzające, czy nie jesteśmy zarażeni koronawirusem można wykonać również w aptekach. Wprawdzie oficjalny przekaz rządowy jeszcze tydzień temu głosił, że będzie to możliwe w każdej aptece, ale od początku było wiadomo, ze to zupełnie nierealne.

Na dziś wiadomo, że w całym kraju to 104 apteki. Pełna  lista jest dostępna tu:

Lista aptek wykonujących testy

Od razu uprzedzam, że kiepsko działa. Próbowałam wyszukać apteki w województwie pomorskim i pokazała się cała lista z całej Polski, na pierwszym miejscu Kielce, na kolejnym Łódź itd. Nie ma też możliwości pobrania listy, tak, aby samemu przefiltrować. Działa jedynie wyszukiwanie po nazwie miejscowości.

Udało mi się sprawdzić, że w Gdańsku jest jedna taka apteka:
DOZ Apteka.Dbam o Zdrowie. Św. Krzysztofa, ul.Grunwaldzka 60

 

<

p style=”text-align: justify;”>Oprócz tego jeszcze jedna w Gdyni (MEDIQUS, gen.Marii Wittekówny 2/3)  oraz jedna w Pruszczu Gdańskim (Apteka Przyjazna DOZ Dbam o Zdrowie, Antoniego Dobrowolskiego 8/1.5).
Jak na całe województwo – 3 apteki to niewiele. Szczególnie w kontekście tego, że Omikron u nas szaleje, do wszystkich punktów pobrań są długie kolejki, a szpitale przygotowują się na kataklizm.

Rocznica

 

 

Gdańsk jest szczodry, Gdańsk dzieli się dobrem, Gdańsk chce być miastem solidarności. Za to wszystko wam serdecznie dziękuję, bo na ulicach, placach Gdańska wrzucaliście pieniądze, byliście wolontariuszami. To jest cudowny czas dzielenia się dobrem. Jesteście kochani. Gdański jest najcudowniejszym miastem na świecie.

Trzy lata temu zmarł Paweł Adamowicz, nasz Prezydent Gdańska.

Nabór na dawcę krwi pies & kot

 

Trójmiejska Trójmiejska T

Trójmiejska Klinika Weterynaryjna od 6 lat budzi we mnie bardzo ciepłe uczucia. Korzystałam z jej usług, gdy bardzo poważnie chorował mój pies i widziałam, jak bardzo się starali. I jak najważniejszy był właśnie zwierzak. Wprawdzie mój Dante już biega gdzieś po niebiańskich łąkach, ale bardzo pozytywne wrażenia pozostaną we mnie na zawsze. Naprawdę mogę każdemu polecić tę klinikę.

Ostatnio na FB przeczytałam o planowanym na 27 listopada 2021r. wydarzeniu:

Nabór na dawcę krwi pies i kot

Dla posiadaczy zwierzaków może być to naprawdę ciekawe i warte zainteresowania. Można pomóc  innym, a jednocześnie skorzystać z całego pakietu korzyści.

Na stronie:

TKW – wydarzenie

są wszystkie szczegóły,  kryteria naboru i dane kontaktowe.

Refleksje po szczepieniu

Ostatnio chwaliłam na blogu Punkt Szczepień w Amber Expo. Wczoraj byłam tam ponownie, wprawdzie z tygodniowym opóźnieniem, ale dostałam drugą dawkę Moderny.

Tym razem jednak trudno mi pochwalić organizację, wcale nie było tak szybko i sprawnie jak za  pierwszym razem.

Na szczepienie Moderną wczoraj wchodziłam nie wejściem głównym, tylko od strony Szpitala Tymczasowego. Przed wejściem grupka osób czekających na wpuszczenie do budynku. Co chwile wychodziła pani w mundurze WOT, rozdawała formularze i wpuszczała po kilka osób. Przy okazji okazało się, że od kilku dni obowiązuje nowy formularz i prawie każdy musiał wypełniać go od nowa. Do dyspozycji był mały stolik, bez żadnego krzesełka – to wszystko na zewnątrz budynku.
Ja miałam szczęście – formularz ściągnięty z internetu w poniedziałek wieczorem był właściwy i nie musiałam wypełniać na kolanie. Weszłam, szybka rejestracja (tylko na podstawie tego kartonika z pierwszego szczepienia, dowodu nikt mi nie sprawdzał) i po chwili już byłam u lekarki. Lekarka zadała mi kilka pytań, a w tym czasie pielęgniarka już dawała mi zastrzyk (za pierwszym razem lekarz i pielęgniarka to były osobne etapy, w oddzielnych pomieszczeniach).
Potem tylko musiałam się dopytać – którędy wyjść i czy mam czekać 15 minut, tu już wyraźnie brakowało kogoś kierującego ruchem. Biorąc pod uwagę, że jedyne domyślne wyjście było oznakowane jako Zakaz wyjścia – coś tu nie zadziałało.
Miejsce na poszczepienne 15 minut – namiot z krzesełkami na zewnątrz.
Gdy opuszczałam już teren Amber Expo – kolejka do wejścia na szczepienie była już dość długa. No i krąg ludzi kłębiących się wokół tego jednego stoliczka, aby wypełnić formularz.

Nie wiem, czy to rutyna czy zmęczenie ludzi, ale wrażenia z pierwszego szczepienia były zdecydowanie pozytywne, tym razem takie sobie.
Przede wszystkim jednak cieszę się, że już jestem w pełni zaszczepiona. Dziś trochę boli mnie ręka, ale żadnych innych efektów ubocznych nie mam .

 

Szczepionkowy zgrzyt

Na wczorajszy dzień przypadał termin mojego szczepienia drugą dawką Moderny. W poniedziałek, dokładnie na 24 godziny przed szczepieniem otrzymałam SMS z przypomnieniem. Niestety, 5 godzin później dostałam następną wiadomość (SMS oraz dodatkowo mail) informującego, że moje szczepienie zostało przełożone o tydzień czyli na 1 czerwca.

Bardzo mi się to nie podoba – byłam pewna, że będę miała to już za sobą, a tu wyraźnie coś zazgrzytało. Przecież podobno drugie dawki są zabezpieczone?
Idąc na szczepienie byłam pewna, że będzie to AstraZeneca, dopiero na miejscu okazało się, że jednak Moderna. Drugi termin wyznaczono mi po 5 tygodniach (podobno standardem jest 6, ale w moim punkcie szczepień – 5). Później słyszałam medialne zapewnienia, że szczepionek jest w bród, można więc nawet przyspieszać termin drugiej dawki. W poniedziałek odpowiedzialny za program szczepień minister Dworczyk również ogłaszał, że ewentualnie zagrożone są dostawy AstraZeneki, szczepionki innych firm są dostarczane regularnie. Co więc się stało? Gdzie się podziała ta moja szczepionka? I czy na pewno we wtorek będę zaszczepiona? Tym bardziej, że poszperałam trochę w social mediach i takich skarg o przekładaniu drugiej dawki szczepienia jest całkiem sporo, nie tylko w Gdańsku. Skąd to się bierze? Czy ktoś nad tym w ogóle panuje? Mam coraz więcej wątpliwości.

PS. Szczepię się dlatego, aby ochronić i siebie i moich bliskich – nie interesują mnie żadne loterie, nie muszę być namawiana przez celebrytów itp.

%d bloggers like this: